piątek, 19 maja 2017

Hybrids. Half a year ago -> now.

Od czasu do czasu trzeba zrobić zdjęcie, zapisać wymiary, efekty... Z czasem stworzymy bardzo fajną historię. W tym przypadku chcę wam przedstawić efekty nauki malowania paznokci. Tak, tak. Tak banalnej rzeczy. Ale uwierzcie początku nie są tak kolorowe ;)
Po pół roku tworzenia hybryd przychodzę z pierwszymi efektami nauki. Hybrydy robiłam praktycznie non stop. Były czasami tygodniowe przerwy. Nie o tym jednak chciałam powiedzieć. Pół roku daje mi już większą wiedzę oraz większą precyzję. Na prawdę nie sądziłam, że tak szybko będę robić manicure na całkiem ok poziomie. Oczywiście trwałość ich nie jest cudowna, ponieważ kolorowe lakiery mam z taniej marki. Zaś bazy już z lepszej. Dlatego w początkach nie potrafiłam dobrze ogarnąć tych produktów. Po zakupie pierwszej bazy od razu widziałam różnicę.


Oto moje najnowsze perełki. Są tak cudowne, że wciąż się im przyglądam. Do tej pory cały czas bawiłam się w jakieś wzorki itd. Brakowało mi idealnej precyzji więc stwierdziłam, że teraz przejdę na jedno kolorowe paznokcie. Jeśli ktoś chce zobaczyć jaki spory krok zrobiłam od ostatnich hybryd, zapraszam tutaj.

A jakie były wasze początki? Zaliczyłyście jakieś wpadki? xoxo

wtorek, 16 maja 2017

Review #22: Lovely Gold Highlighter.

Rozświetlaczo mania panuje już od którego roku  z rzędu. Wydaje mi się, że moda ta na długo nas nie odstąpi. Jeśli ktoś zakocha się w rozświetlaniu kości policzkowych to na zabój. Dobre produkty tego typu, co mnie cieszy, łatwo jest znaleźć w najbliższej drogerii. Są dzięki temu dostępne dla każdego. Jedyne co nam pozostaje to wybrać odcień ciepły lub chłodny.
Zapraszam na krótką recenzję rozświetlacza Lovely!

niedziela, 14 maja 2017

I'm blonde... again.

Stało się! Po raz kolejny i ostateczny zmieniłam kolor włosów. Poprzedni bardzo mi się podobał, nie mogę powiedzieć, że nie. Jednak jedynym wyjściem było farbowanie odrostów na ciemny brąz a wręcz czarny a tego nie chciałam. Myślałam, że ten brąz będzie jaśniejszy ponieważ chciałam wrócić do swojego koloru bez kolejnego farbowania. Prawdopodobnie jakoś przeżyłabym ten niechlujny odrost. Okazało się jednak, że w czerwcu mam kilka imprez w tym jedną gdzie będę upamiętniona na zdjęciach. I tu pojawił się problem. Nie chciałam zostać zapamiętana przez nowego członka rodziny jako osoba z 3 kolorami na głowie i dziwną fryzurą. Rozważałam związanie w kok, ale nic mnie nie zadowalało. Wykończenie przy twarzy był bardzo niskiego poziomu. I wyglądałam jak jajko :D I tak podjęłam decyzję o zmianie koloru na jaśniejszy.

Niestety nie mam zdjęcia ukazującego odrosty, które miały już blisko 10 cm.

czwartek, 11 maja 2017

Magic muffin...

Czyli mugcake. A czemu jest to tak wyjątkowe? W połączeniu kilku prostych składników otrzymamy piękną muffinkę. Oto przepis.
Składniki:
-2 łyżki mąki
-15 g białka
-słodzik
-łyżka oleju
-2 jajka
-orzechy
-1/2 łyżeczka proszku do pieczenia
-dodatki na wierzch
Wykonanie:
Wszystko razem zmiksować. Piec w mikrofali ok 5 min.


Czyż nie wygląda obłędnie pięknie i smakowicie? Niestety wszystko to jest zachwalane w internecie nie zawsze jest piękne na żywo. Owszem przepis miał jakieś potencjał. Niestety jest to absolutny bubel. Wykonałam według przepisu dokładnie co do szczegółu. Nalałam do 4 foremek i piekłam 5 minut. Wyrosły pięknie. Koloru nie miały ale na zdjęciu też tak było. Okey. Posmarowałam prowizorycznie dżemem na wierzchu i ugryzłam. Fuj fuj fuj! Nie dość, że suche jak diabli. To po brzegach jakby nie dopieczone a w głębi muffinki istny kamień. Koszmar. Co do smaku był prawie ok. Brakowało jakiejś słodyczy, troszkę. Do tego samo ciasto jakby się skurczyło i przechyliło się w jedcną stronę. Ogólnie nie nadawało się to nawet dla zwierząt. Kompletne dno. W takich momentach zawsze jest mi szkoda składników... A mogłam je tak dobrze wykorzystać. No cóż. Czasem bywa i tak. Patrząc na ilość postów i ideałów w internecie aż musiałam napisać o tym, że czasem internet kłamie. I aby naleść ten idealny przepis trzeba wiele zmarnować produktów ;p xoxo

poniedziałek, 8 maja 2017

Shopping on sale. Rossmann -49%.

Cześć!
Na przecenach Rossmannowskich byłam już chyba 3 razy. Tym razem jednak poszalałam ale z listą zakupów. Z czego jestem dumna. Na początku dodałam post o moich planach zakupowych. Spełniłam swoje założenia w większość. Zakupiłam to co najważniejsze. Na szczęście poprawiłyście mnie, że nie ma podziału na produkty. A było 9 dni w które było -49% na produkty do makijażu. 
Już pisałam w tamtym roku jak ta przecena wpływa na ludzi i tworzy się małpi gaj.
W tym roku atmosfera było dużo lepsza. Chyba dzięki temu, że przecena była na wszystko. Również produkty były non stop dowożone. I to mi się podoba. Wcześniej wyglądało to tak, że przeceny wydawały się dla mnie wypychaniem starych produktów. Na szczęście zmieniło się to.


Zakupiłam:
•eyeliner-ponownie ten sam. Bardzo dobrze się sprawdza.
•tusz Studio Lashes- genialny, szkoda, że nie wodoodporny.
•puder bananowy. Bardzo ładnie matowi i pachnie.
•2 pomadki Maybelline. Wybrałam chyba dwa najcudowniejsze odcienie.
•bronzer Lovely. Niestety wtopa. Okazało się dopiero w domu, że ma on dwa odcienie. Pani w sklepie nie chciała wymienić mi go na jaśniejszy odcień. Pierwsze podejście z nim do malowania okazało się katastrofą. Zobaczymy jak dalej.
•korektor affinitone. Ładuje pracuje. Zobaczymy jak dalej będzie się testować. Nie mam pojęcia czemu nie mam go na zdjęciu.

Jak widzicie nie jest tego dużo. Kupiłam tylko to czego mi brakowało lub się skończyło. Ostatnio tak się zastanawiałam nad skompletowaniem takiego pełnego zestawu makijażowego z wyższej półki cenowej. Co byście mi polecił? Możecie polecać wszystko, od baz po tusze ;) xoxo

piątek, 5 maja 2017

Crochet tablecloth.

Witam!
Dziś opowiem wam o moim małym dziele. Mam nadzieję, że coś takiego również was zainteresuje.

Od 2 lat tworzyłam ten obrus. Przez pierwsze dwa tygodnie zrobiłam blisko 70%. Potem niestety złapał mnie tak ogromny leń, że nie mogłam zmotywować się do ukończenia go. Ostatecznie skończyłam go przed świętami Wielkanocnymi. Nie mierzyłam jego dokładnej długości ale idealnie pasuje na 3 metrowy stół.  Zużyłam na niego około 13/14 dużych kordonków. Tak więc gdy ktoś pyta mnie ile taki obrus kosztuje mam do wyboru powiedzenie absurdalnej ceny lub po prostu, że jest bezcenny ;) Zresztą nie wiem, czy mam ochotę powtarzać proces twórczy jeszcze raz. Mimo, że moja prędkość tworzenia na szydełku jest bardzo dobra to nie jest to wystarczający argument ;D W końcu wiem co czują osoby, które męczą się nawet z małym kwiatuszkiem.

poniedziałek, 1 maja 2017

1 part renovation , free, nyx face award.


Cześć!
W końcu nadszedł wymarzony długi weekend majowy. Z racji matur oraz kilku dni dyrektorskich wracam do szkoły dopiero 15 maja. Coś cudownego. Miałam małe plany na ten okres. Niestety pogoda mi nie sprzyja. Mam nadzieję, że przyszły tydzień będzie ładniejszy.
Od sporego czasu chodziłam z zamiarem odnowienia kolorów w pokoju oraz dokupienia kilku rzeczy. W sobotę wraz z tatą odmalowałam swój pokój. Mimo, iż na pierwszy rzut oka pokój wydawał się czysty to gdy dobrze się przyjrzeliśmy było widać ubrudzenia od np. liści kwiata lub smug od kaloryfera na suficie. Mimo to wydaje mi się, że kolory ładnie się utrzymywały przez te 5 lat. Wow. Minęło już 5 lat odkąd wprowadziłam się do swojego pokoju. A wydaje mi się jakby minął dopiero rok. Całego efektu po wam jeszcze nie pokażę. Muszę kupić kilka rzeczy w Ikei i Pepco ;) Zastanawiam się również nad zakupem toaletki. Mam jednak problem z kolorem. Ponieważ meble mam w określonym kolorze drewna a z tego modelu mebli nie ma akurat toaletki. Tak więc za około miesiąc, myślę, że skończę swoją mini misję.
Trwa właśnie konkurs nyx face award poland. Jest to konkurs dla pasjonatów makijażu. Może zgłosić się praktycznie każdy. Z zgłoszonych prac wybierana jest najlepsza 20. I przechodzą oni do następnego poziomu i dostają nowe zadanie. Zadania nie są wcale tak łatwe. Nie polegają na wykazaniu się precyzyjną kreską lecz zdolnościami artystycznymi popartymi  niesamowitą wyobraźnią. A mówię wam z tego powodu, że aktualnym zadaniem ,,nature goddness" jestem zachwycona. Wszystkie zgłoszenia zapierają dech w piersiach. Oczywiście nie są dla mnie idealne... Wszystkie są w sumie kopią siebie! I różnią się małymi detalami. Nie pojmuję dlaczego każda musi mieć te rogi!? Brak indywidualności. Hehe. Kto wiem, może za rok się zgłoszę ;D Musiałabym popracować z kamerą oraz zakupić dodatkowe oświetlenie oraz program... Zobaczymy jak się odnajdę w klasie maturalnej.
Chciałam również podziękować za 100 000 odwiedzin! Nie spodziewałam sie, że wybiją tak szybko... Nic z tej okazji nie przygotowałam... Postaram się o jakąś niespodziankę na 2 rocznicę :)

Na koniec wrzucam wam moje ostatnio pokochane piosenki. xoxo

piątek, 28 kwietnia 2017

Insta Fit Inspirations - Sophia Thiel

Niezaprzeczalny jest fakt, że pięknie dziewczyny podbijają instagrama. Młoda Niemka jest tego przykładem. Sophi jest nienaganna. Piękny wygląd, świetna fryzura i styl życia. Można powiedzieć by, że jest idealna. Oczywiście taka na pewno nie jest, ale jest nie podważalnym wzorem. Dodatkowym aspektem jest fakt, że udało jej się pokonać własne lenistwo i wygrać wojnę z nadwagą.

poniedziałek, 24 kwietnia 2017

Review #21: L'oreal True Match

Recenzowałam już kilka podkładów. Każdy z najniższej półki. Były one dobre jak za tak niskie ceny. Jednak obiektywnie patrząc nie powalały ;) Na jesienno-zimowej wyprzedaży w Rossmannie kupiłam coś lepszego. Na to bynajmniej wskazywała cena.  Zapraszam na recenzję L'oreal True Match.

sobota, 22 kwietnia 2017

Training plan.

Witam serdecznie!
Moim tegorocznym postanowieniem jest porządne podejście i praca związana z bieganiem. Zacząć biegać zimą jest bardzo trudno. Moich podejść było kilka. Naprzemiennie z kilkoma wyjazdami a także niesprzyjającą pogodą, moje bieganie nie zachwycało. Mam takie podejście, że jeśli się za coś biorę to na 100% a nie na odwal się. Ostatnio pogoda nas nie rozpieszczała. Wracając do domu i mając wiatr non stop w twarz byłam już niesamowicie zmęczona. W dodatku bieganie w niskiej temperaturze a bieganie pod ostry, zimny wiatr to dwie inne rzeczy. Nie chcę się tu usprawiedliwić za wszystko. O nie. Troszkę leniuszka też miałam. Pogoda wraz z majówką wraca do nas z nadmiarem. Ma być cudownie. Trzeba więc to wykorzystać ;) Przychodzę więc dziś do was z moim aktualnym planem treningowym. 

środa, 19 kwietnia 2017

Must have on -49 % in Rossmann.

Wyprzedaże -49% w rosmmannie to chyba najgorętszy okres wyprzedaży w beauty sferze. W tamtym roku z lekka na ślepo poszłam do sklepu. Wiedziałam, że chcę kupić korektor i na tym się skończyło. W tym roku postanowiłam podejść do tego konkretniej. Wypisać sobie dokładną listę tego co zamierzam kupić na pewno oraz to co chętnie bym przetestowała. O tych produktach wiem tyle ile wyczytałam z opinii w internecie ale może zaciekawi kogoś na co w tym roku zwracam uwagę. Zapraszam!

HD Liquid Coverage Foundation- podkład całkiem dobrego krycia jak za tą cenę. Opinie są dwuznaczne. Jedni kochają od od początku do końca, a inni po kilku dniach zauważają, że podkład wpływa na ich cerę. Niestety niekorzystnie. Zobaczymy, które twierdzenie jest prawdziwe.

Lovely Pump Up- chyba każdy miał ten tusz prócz mnie. Kończy się mój aktualny. Zachęcona wieloma dobrymi opiniami o nim, zamierzam go kupić.

Affinitone korektor- podobno dobrze utrzymuje się na powiece. A na tym mi zależy. Moje aktualne korektory absolutnie nie radzą sobie jako baza pod cienie. A bez bazy cienie mają dużo niższy czas perfekcyjnego wyglądu.

Wibo eyeliner- posiadam ten sam. Niestety już się wypisuje. Kształt pędzelka jest idealny. A sama formuła fenomenalna. Używam go prawie codziennie a wytrzymał on prawie rok. Warty zakupu.

Wibo banana powder- i znów braki w kosmetyczce. Niedługo zbliża się ważny dla mnie dzień. I moja twarz musi być dobrze zmatowiona. Podoba mi się ten puder ponieważ ma odcień żółci, który uwielbiam oraz nadaje lekkie rozjaśnienie.

Wibo Go Nude- spodobała mi się pigmentacja w testerze. Wygląda bardzo obiecująco. Prawdopodobnie kupię tą paletę a jedną z moich oddam siostrze.

Maybelline pomadka- od dawna przyglądałam się tym pomadką. Cena troszkę mnie odstraszała ponieważ chciałam wybrać same kolory nude. Na przecenach na pewno kupię choć jedną. Nude a może kolor. Sama jeszcze nie wiem.

Mam nadzieję, że tegoroczna wyprzedaż obejdzie się bez tego całego szału ;) Już jutro zobaczymy jak to będzie. Wrzucam wam jeszcze całą rozpiskę gdyby ktoś potrzebował.
20-28.04.2017 na wszystkie produkty

A wy macie już swoją listę aby zakupy robić z głową ;)? xoxo

niedziela, 16 kwietnia 2017

Easter greetings 2k17.

Dzień dobry ♥
Mam wrażenia jakbym ostatnie życzenia wielkanocne pisała wczoraj. Czas niesamowicie szybko płynie...

Życzę wam aby święta Wielkanocne były spędzone w gronie rodzinnym, w cudownej atmosferze. Przeżyjmy święta również duchowo a nie tylko ,,za rodzinnym stołem". 
Jest to idealny moment do zatrzymania się i spojrzenia na swoje życie ze świeżej perspektywy. 

Nie jestem zorientowana czy w tym okresie w innych religiach też obchodzone jest jakieś święto... Więc życzę wam po prostu udanego weekendu!


 Wesołych Świąt Wielkiej Nocy!

czwartek, 13 kwietnia 2017

Citrus muffins.

Witam.
Jeśli ktoś chce powoli zacząć bawić się w wypieki, powinien zacząć od muffinek. Przepis jest niesamowicie prosty. Mieszamy produkty sypkie a następnie produkty płynne. I gotowe :)! Następnie możemy zacząć bawić się dodatkami, kremami lub nadzieniami, dżemami. Jest też to świetny patent na urozmaicenie urodzin młodej dziewczynki. 

Cytrynowe muffinki.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Insta Fit Inspirations - Jarosław Wilczyńki

Witam.
Jeden z najpiękniejszych momentów na blogu... gdy moja seria o inspirujących osobach nie jest tylko opisem poczynań sławnej osoby, ale również przedstawienie mniej znanych perełek z którymi można porozmawiać. To cudowne uczucie.
Dzisiejszy post jest wyjątkowy. Mam przyjemność przedstawić wam Jarosława. Każdy kto ma do czynienia ze sportem lub chce zmienić swoją sylwetkę musi pokonać wiele przeciwności losu oraz nieudogodnień. Jarek jak i inne osoby, które są niepełnosprawne mają podwójne  zadanie. Zawsze takie osoby mnie inspirowały i nie mogłam sobie wyobrazić skąd biorą one motywację. Bardzo się cieszę, że dano mi z nim porozmawiać i dowiedzieć się kilku rzeczy :) Zapraszam!

wtorek, 4 kwietnia 2017

Faking it

Dzień dobry!
Recenzując serial SKAM, może troszkę ostro mówiąc, uznałam, że jest on trochę przerysowany i koloryzuje nastoletnie imprezy. Wtedy myślałam, że serial ten jest trochę takim typowym serialem na odstresowanie ;) No właśnie.. Było, minęło. I po obejrzeniu tego serialu moje zdanie na prawdę uległo zmianie. 


~Dwie najlepsze przyjaciółki, Karma i Amy, decydują się udawać lesbijki, by zyskać popularność.

sobota, 1 kwietnia 2017

Najmodniejszy makijaż 2017 roku! Dzienniak.

Cześć :D
W końcu wyczekiwany post z makijażem. Przychodzę dziś z najświeższymi radami jak wyglądać modnie w 2017. Zniewalający makijaż powinien przyciągać wszystkich spojrzenia na ulicy, w szkole czy pracy. Kilka rad, jak osiągnąć idealny dzienny makijaż. Zapraszam ♥!

środa, 29 marca 2017

Baby boomer

Witam słoneczka!
Mama powtarzała mi, że zadbane dłonie i paznokcie to wizytówka każdej kobiety. Dlatego trzeba dbać by były czyste i schludne. I dziś zajmiemy się właśnie tą dzieciną i pięknym efektem do którego wykonania nie potrzeba, aż tak wiele.

Pierwsze skojarzenie to dziecko? W gruncie rzeczy efekt ten jest w odcieniach różu, nude, bieli i delikatnych brokatów.  A te kolory są zazwyczaj powiązane z małymi istotkami... Polega na dopasowaniu kolorystyki idealnie do naszej dłoni. Wygląda to więc tak jakbyśmy miały swoje pazurki naturalne a tylko na czubeczka umazały je brokatem lub też miały w jaśniejszym odcieniu czyli ombre z różu do bieli. Efekt jest zniewalający. Przede wszystkim jest to świetna alternatywa dla klasycznego frencha czyli prostej, równej, białej końcówki. Jest on równie piękny, ale trzeba nabrać wprawy aby narysować idealnie prosto swoją kreskę. A bardziej zaawansowane łuku. 


Sama ostatnio tworzyłam frencha. Jak każda sroka na punkcie pazurków kocham długie. Wpadłam jednak na pomysł ścięcia ich do takiej łopatki. Jak szybko pomyślałam tak i zrobiłam ;) Było mi ich szkoda ale w głowie miałam jedną myśl, ,,w końcu pogram na wf". Przy takiej długości boję się aby nie zrobić komuś krzywdy i zawsze idę robić fitness na salce a gry zespołowe omijam. Teraz w końcu mogłam się wyszaleć ;D Hihi.


Jakość zdjęcia jest mizerna, ale już niedługo mam zamiar zmienić telefon na lepszy. A dlaczego nie robię zdjęcia aparatem? Dosyć trudno jest utrzymać pół kilową lustrzanką w jednej dłoni i tą samą dłonią wyostrzyć i cyknąć zdjęcie ;) Statyw też w tym nie jest najlepszy.

Podoba wam się ten efekt? Mi bardzo. Jest idealny na każdą okazję. xoxo

niedziela, 26 marca 2017

Review #20:Inglot, HD Sculpting Powder 502

Witam.
Konturowanie twarzy lub też chociaż nadanie jej naturalnego koloru to podstawa. (Naturalny kolor-> Po nałożeniu samego podkładu wyglądamy jak plastikowa lala a nie człowiek.) Moim pierwszym bronzerem był produkt z W7. Jest on bardzo tani i najbardziej dostępny dla osób, które dopiero zaczynają z makijażem. Gdy go kupiłam, byłam zakochana. I niestety zakochanie to omęt, szaleństwo. Nie widziałam tego, że mam na twarzy krechę słabo rozblendowaną i w dodatku dosyć ciemną. A zrozumiałam to dopiero po zużyciu bez omal całego produktu ;) Co do moich kolejnych wtop początkującego jest np. malowanie brwi cieniami, które strasznie odbiegały od mojego koloru lub też posiadanie zbyt ciemnego marchewkowego podkładu. Heh. Każdy musi chyba przez to przejść ;) 
A dziś chciałam przedstawić wam jeden z dwóch najpopularniejszych bronzerów z Inglota. Myślę, że wielu z was kolor może pod pasować ;)

środa, 22 marca 2017

Endomondo

Witam!
Gdy zaczęłam biegać zaczęłam zastanawiać się nad kontrolą swoich dokonań. Na początku było to po prostu poszukiwanie czegoś co będzie odmierzać i mi czas i powie np. przebiegłaś 3 km. Pierwsza aplikacja, nie pamiętam jak się nazywała, była stricte do biegania. Potrzebowała jednak internetu non stop oraz miała jakiś problem z lokalizacją. Tak więc tak szybko jak ją zainstalowałam, tak szybko odinstalowałam. Na szczęście znalazłam coś o wiele lepszego. W tym okresie Endomondo miało swoją reklamę w internecie. I generalnie poprzez to znalazłam ten serwis. Tak, to nie tylko aplikacja ale też miejsce do kontaktu z innymi oraz możliwość stosowania tylko przez np. komputer. Nie jest wymagany telefon, aplikacja na niego, ale o wiele on pomaga.


sobota, 18 marca 2017

Rady dla początkującego bloggera.

Moda na zakładanie bloga minęła. Często słyszę takie słowa. Ale co to ma znaczyć? Mam zawsze robić to co modne?! Hehe. Bzdury. No chyba nie po to założyłyście swojego bloga? Mam bynajmniej taką nadzieję. Według mnie blogi powstają non stop. I zakładają je coraz młodsze osoby. Postanowiłam więc stworzyć kilka podstawowych rad dla osób, które właśnie zaczęły swoją przygodę lub mają taki zamiar.

środa, 15 marca 2017

Insta Fit Inspirations - Daria Kołodziej

Witam serdecznie!
Kolejna Polska perełka. Jak to miło przedstawiać osoby, które pochodzą z tego samego kraju. Czuje się taką dumę ;) Dziś chcę wam przedstawić Darię, która bardzo ładnie wymodelowała swoje ciało z wychudzenia do fit. Myślę, że można ona być wzorem dla wielu osób. Mimo, że mówi się o tym, że wiele osób jest otyłych to pomija się fakt, że wiele osób jest zbyt chudych. Ostatnio mam wrażenie, że częściej widzę osobę z niedowagą niżeli nadwagą. 


środa, 8 marca 2017

Shadowhunters

Witam!
Seriale uzależniają. To jak dobra książka, która zabiera o wiele więcej czasu... Książki też lubię, ale rzadko znajduje coś co skradnie moje serce. Gorsze książki odczuwam jako stratę czasu. Z serialami jest jakoś inaczej. Niby też mogą nas rozczarować, ale jest mi to jakoś bliższe. Z resztą filmy też bardzo lubię.
Chcę dziś przedstawić serial Shadowhunters. 
Serial.

poniedziałek, 6 marca 2017

What does running our body and spirit?

Wstaję. Na budziku godzina 8:12. Pierwsza myśl w głowie ,,sobota na którą czekałam cały tydzień a wstałam tak wcześnie...". Jem śniadanie, przebieram się, sprzątam pokój. Zajmuję się blogiem i lekcjami - moja praca. Obiad. Popołudniowe lenistwo. I pojawia się myśl w głowie ,,nie chce mi się iść biegać, i tak nie ma efektów". Myślę, że każda osoba, która biega, ćwiczy itd. ma z tym do czynienia. Są dni gdy wstajemy i naszym celem dnia jest trening a innym razem trening jest dla nas ,,śmiercią". Każdy tak ma. Nie ma co się tego wstydzić albo też się tym chwalić. Dziś chciałam poruszyć jednak inny temat, a mianowicie efekty.

sobota, 4 marca 2017

Sports styling.

Witam.
Wraz z moją pasją do biegania pojawiła się w mojej głowie myśl o skolekcjonowaniu sobie zestawu ubrań treningowych. Fajny strój motywuje do ćwiczeń. A zwłaszcza ten kolorowy :D Kocham to w sporcie, że na przekór modzie na ciemne kolory i ewidentny smutek. W sportowych stylizacjach widać radość. Bierzmy z tego przykład :)!

Przygotowałam dla was kilka stylizacji. Na początek w stonowanych kolorach. A niedługo może coś bardziej szalonego ;D? Postanowiłam każdy zestaw wybrać z innego sklepu aby pokazać wam jak bardzi asortyment sportowy sie poszerza. Nie tylko o typowe marki jak np. reebok ale również nowe polskie sklepy internetowe.

Czerń i beż w połączeniu wyglądają obłędnie. Ubrania w takim kolorze możemy łączyć dowolnie. Prawie zawsze pasują. W zestawie znajduje się:
stanik • bokserka • legginsy • opaska • bidon

Myślę, że o tym sklepie słyszałyście. Mają oni bardzo ciekawy asortyment. Tutaj również wybrałam zestaw stonowany w odcieniach czerni, brązu i szarości. W zestawie znajduje się:
koszulka • legginsy • buty • torba sportowa • plecak

Wzór moro jest ostatnio bardzo popularny. Też go lubię. Próbowałam znaleźć coś na jego wzór. Znalazłam tylko w asortymencie gym queen i to jeszcze nie do końca najlepsze wersji. Same oceńcie. Ale jak dla mnie coś tym kolorom brakuje. W zestawie znajduje się: 
bluza •koszulka • stanik • legginsy

Mimo, iż sklep ma bardzo ciekawe produkty, trudno jest w nim znaleźć coś w komplecie. Wszystko jak dla mnie jest trochę z innej bajki. W zestawie znajduje się:

Sklep, który jest również znany. Swoje produkty ma nie tylko typowo na siłownie, ale nadają się one również do noszenia codziennego. Co jest też plusem. Czasami fajną grubą bluzą jest na prawdę trudno znaleźć. W zestawie znajduje się:
Bardzo fajny asortyment. Produkty są jak dla mnie najbardziej podstawowe. Możemy do nich dopasować wszystko. Są jednak dosyć drogie. W zestawie znajduje się:
bluza • legginsy • szorty • top • worek

Wciąż waham się nad tym, który zestaw najbardziej mi się podoba i skompletować go sobie. A jakie jest wasze zdanie :)?? xoxo

wtorek, 28 lutego 2017

Review #20:Inglot, AMC, Pure Pigment Eye Shadow (Sypki pigment do powiek).

Witam ♥
Raz na jakiś czas jest sytuacja gdy nie chcemy tylko wyglądać dobrze ale olśniewać każdym spojrzeniem. Do takich zadań specjalnych polecam wam produkt tego typu. Pigment to coś cudownego idealnie skrada każde spojrzenie drugiej osoby. 
Zapraszam na recenzję!

niedziela, 26 lutego 2017

Carnival nails!

Karnawałowe szaleństwo! Tak można w skrócie nazwać to co się aktualnie dzieje w modzie paznokciowej. Smutne zimowe kolory to przeszłość! Teraz wyznacznikiem ideału nie jest tylko idealne zrobienie ale idealnie wykonanie + zjawiskowe zdobienie. 
Pyłki syrenki, lustra, galaxy, chrome i wiele wiele innych. A także brokaty! Coś co jest must have każdej osoby, która bawi się paznokciami. Przy jego pomocy można wyczarować bardzo wiele.
 To jest aktualne top. Mimo wszystko są wciąż panujące klasyki jak np. ombre, ale tym razem w zwariowanych kolorach. 
A teraz zapraszam na odrobinę inspiracji :)!




xoxo

piątek, 24 lutego 2017

Booty workout.

Witam słoneczka!
Czas biegnie nieubłaganie a u mnie niestety jest go coraz mniej. Dlatego ostatnio tak na prawdę jestem a wciąż znikam. Muszę przerzucić się na bardziej oszczędny tryb czasu ;D Hehe.
Ćwicząc w domu możemy korzystać z kompilacji ćwiczeń na każdą partię czyli po prostu jeden z wielu zestawów ćwiczeń trenerek. Jest też możliwość samemu skomponowaniu swoich treningów na każdą konkretną partię. Dziś przygotowałam dla was kilka ciekawych propozycji.

niedziela, 19 lutego 2017

SKAM

Witam ♥
Chyba w końcu powinnam nadać serię serialową. Ostatnio bardzo dużo czasu spędzam na oglądaniu seriali. Jeśli mogę poświęcić mu więcej czasu, zazwyczaj w parę dni obejrzę cały. Musi oczywiście skraść moje serce. Dziś przychodzę do was z jednym takim serialem, który na prawdę uzależnia.

piątek, 17 lutego 2017

Glinka czarna przeciwtrądzikowa do cery tłustej i problematycznej.

Witam!
Oczyszczenie skóry to podstawa. Miałam zamiar zakupić sobie glinki z Loreala. Niestety przeczytałam, że starczają na bardzo krótko. Zaczęłam rozglądać się za innym produktem i znalazłam w sklepie zielarskim taki oto skarb. Glinkę, którą należy tylko zalać wodą i gotowe.

niedziela, 12 lutego 2017

Walentynkowy makijaż dla nastolatki.

Witam!
Dawno mnie już tutaj nie było. Miałam niestety mały problem z laptopem a następnie z aparatem... Złośliwość rzeczy martwych.

Walentynki zbliżają się wielkimi krokami. Wszędzie są już wszech obecne serduszka i czerwień. Przychodzę dzisiaj jednak nie z propozycją dekoracji a makijażu. W końcu udało mi się namówić moją siostrę do zdjęć. Z racji, że ma ona bardzo jasną cerę a ja takich podkładów nie mam, makijaż polegał tylko na oku oraz podkreśleniu ust i brwi. Patrząc na moją wersję a wszechobecne youtubowe propozycje jest to wręcz wersja uboga. Ale pomyślmy, czy każdy musi w walentynki wyglądać jak nadmuchana lalka? Przecież nie każdy maluje się na co dzień więc od święta na założy na siebie pół sklepu kosmetycznego. W dodatku dla młodej osoby moja wersja już może być duża,


Brewki tylko odrobinę podmalowałam. Co do oka, postawiłam na jasny brąz (prawie beż) z pomarańczowym złotem. Do tego kreska oraz ładne, delikatne połówki rzęs (tylko do zdjęć). Na usta na początku położyłam różową pomadkę. Coś jednak nie pasowało i zmieniłyśmy na ostateczną wersję czyli lekko różową pomadkę ochronną. 

Delikatnie ;) Takie z resztą było moje założenie. Siostra nie maluje się na co dzień. Kiedyś gdy ją umalowałam stwierdziła, że wygląda jak ufo ;D Hehe. Tak więc nie chciałam jej wystraszyć efektem po. O dziwo bardzo jej się spodobał.


A jakie jest wasze zdanie na temat tego lekkiego walentynkowego makijażu :)? Piszcie. xoxo

wtorek, 7 lutego 2017

Pomysły na podstawowy, zdrowy obiad.

Dzień dobry!
Przeglądając strony/fora poświęcone odchudzaniu często pojawia się temat aby podrzucić jakiś pomysł na zdrowy obiad. Pomyślałam, że rozwinę troszkę swoje zdanie, ponieważ uważam, że zdrowy obiad to najłatwiejszy z posiłków.

Czasami sukces tkwi w prostocie. Jeśli wiemy co musi znaleźć się na naszym talerzu to jest to już połowa sukcesu. Tak więc około połowy talerza powinno być warzyw, surówka lub też proste warzywa jak np. ogórek kiszony. Nazwałabym ten dział zapychaczami, ponieważ włożyć możemy ich bez omal do oporu i to one są generalnie najzdrowsze. Następnie 1/4 to węglowodany czyli wszechstronne ziemniaki (zwykłe, bataty) , kasza (jaglana, jęczmienna) , ryż (biały, brązowy), makaron (wielo ziarnisty).Wszystko ma swoje plusy. Zapewne polecane będzie x a nie y ze względu na większą zawartość chemii, gluten itp. Ale czy na początku jest to nam potrzebne? Nie. Zacznijmy od podstaw a potem korygujmy naszą dietę małymi kroczkami. Dalej jest białko najczęściej pozyskiwane z piersi kurczaka. Mimo iż jest to tak prosty i znany sposób często osoby na diecie zaczynają nienawidzić mięso drobiowe. I znów moje pytanie czemu? Nikt nie każe wcinać suchego kurczaka z wody. Haha. Głupcy... Przyprawy są zalecane na diecie (ale nie sól) ponieważ poprawiają układ trawienny oraz wspomagają metabolizm. Papryka, pieprz, kminek, kolendra, mięta i wiele wiele innych. Wystarczy, że za każdym razem użyjemy innej przyprawy i pojawia się nowy wyraz mięsa. Dla chcącego nie ma rzeczy nie możliwych! Dalej są rośliny strączkowe. Polecane tu i uwdzie a tam i tam negowane. Ja skłaniam się za ich dobroczynnymi właściwościami, lecz pozostawiam wam ten dział do omówienia. Do tego dania woda z cytryną i podstawowe, proste, zdrowe danie gotowe. Było trudno? Absolutnie nie :)
Polecam:
+ kasza gryczana + warzywa na parze + przyprawy + odrobina oleju (łyżeczka/2)
+ batat + ogórek kiszony + pierś z kurczaka z przyprawami pieczona we woreczku
+ płatki owsiane + jogurt naturalny + łyżeczka miodu + kilka owoców sezonowych
+ ryż + surówka z łyżeczką oleju + pierś z kurczaka z np. plastrem sera żółtego
+ kasza jaglana (zmiksowana) + kilka orzechów, rodzynek + łyżeczka miodu + (osobno) marchew do pochrupania
Miód daję często, ponieważ osoby początkujące są uzależnione od cukru. Miód też w nadmiarze nie jest dobry, ale na początek jest lepszym zamiennikiem.
Jak widać mój sposób opiera się na pewnym równaniu: ryż/kasza/makaron + warzywa + pierś z kurczaka. To taka podstawa. Na oko widzę, że np. brakuje tłuszczy to dodaję łyżeczkę.
Z czasem takie gotowanie to podstawa i zaczyna się prawdziwa zabawa bo zaczyna się szukać zdrowych zamienników. Jak np. fit brownie.

W gruncie rzeczy nie ma tu nic nowego co powinniście wiedzieć, ale czasem gdy brakuje weny warto wrócić do takich podstaw ;)
Ja często opieram swoje posiłki na takich prostych rzeczach a nie wymyślnych omletach jakie to serwują fit osoby ;) Owszem lubię je, ale raz na tydzień. A jak wygląda wasza dieta? Czekam na opowiadania ;p! xoxo

sobota, 4 lutego 2017

Dlaczego przestałam Cię obserwować, twojego bloga?

Witam!
Możliwe, że kogoś potraktowałam źle swoim czynem, więc przepraszam... Ostatnio wygląd bloggera się zmienił. I pojawiła się lista czytelnicza. Niestety rzadko tam wchodziłam bo było to na samym dole paska + się zawsze ukrywało. Więc zaglądałam do osób komentujących mnie. I z czasem przestałam zaglądać na wiele blogów. Postanowiłam w końcu podjąć z tym walk. Postanowiłam swoje obserwacje przenieść na stronę bloglovin. Służy ona do obserwacji blogów. W czym jest lepsza od bloggera? Prosto i elegancko pokazuje czy ten post już czytałaś u tej blogerki czy nie. Pokazuje najnowsze blogi a także kto nie dodaje postów. Jedyny minus to fakt, że strona jest w języku angielskim. Dla niektórych może być to kłopotliwe. Wciąż obserwuje dziewczyny normalnie, ale sama dla siebie, dla swojej wygody postanowiłam skopiować swoje obserwacje do tej platformy. Kiedyś już tam uczęszczałam ale było to wieki temu na innym blogu.
A o co chodzi z  przestaniem obserwowania bloga? Otóż na początku mojego mini wyzwania miałam 250 blogów, które obserwuje. Przejrzałam każdy i pousuwałam te, które nie dodawały postów przez minimum 1.5 miesiąca. Jak dla mnie blog, który pojawia się i znika to nie blog. Każdy blogger, który zna się trochę w blogowym świecie wie, że systematyczne pisanie to podstawa. Dlatego z 250 osób zostało mi 150. I jestem z tego bardzo zadowolona, ponieważ mam teraz tylko i wyłącznie swoje ulubione blogi. Was również zachęcam do takiej selekcji co jakiś czas ;) Ceńmy starannych autorów!
Do zobaczenia kochane ♥
PS. Tak, teraz będę częściej do was zaglądać ;)

środa, 1 lutego 2017

Running in the winter. Some basic tips on how to prepare.

Dzień dobry!
Całą zimę przymierzałam się do biegania. To najszybszy i najprzyjemniejsze sposób na odchudzenie. Chociaż prędzej i co cenniejsze to nabierzemy lepszej formy. Wydolność płuc się zwiększy i wiele, wiele innych plusów. Oczywiście bieganie zimą sprawia dla osoby początkującej dużo więcej problemów niż latem. Latem gdy jest ciepło, sprawa jest prosta. Wkładamy strój sportowy, wygodne buty i do dzieła. Zimą jest gorzej. Temperatura oraz śliskie podłoże może wydawać się sporym wyzwaniem. Czy tak na prawdę jest? Zapraszam na dalszą część.

niedziela, 29 stycznia 2017

Diary: Zakopane 2K17.

Witam słoneczka!
Przez ostatni tydzień praktycznie nie było mnie tutaj. Przepraszam. Byłam akurat na wyjeździe tak więcej mogły się tutaj pojawiać tylko zaplanowane posty. Dziś jednak postaram się to wszystko nadrobić. 
Od 25 do 28 stycznia byłam na feriach zimowych w Zakopanem. Zapraszam na fotorelację z owego pobytu!

czwartek, 26 stycznia 2017

Review #19:Blushing Hearts Triple Baked Blusher.

Witam!
Tworząc recenzję na bloga, zazwyczaj dodają produkty nowe, sprzed kilku miesięcy. Ostatnio gdy robiłam przegląd zauważyłam, że nigdy nie wspominam o ciekawych ale starszych produktach. Dlatego postanowiłam je również zrecenzować. Po za tym mając je już, któryś rok. Mogę o nich powiedzieć coś na pewno prawdziwego.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

10 steps to stop fry.

Serdecznie witam!
Myślę, że u większości osób, które były na diecie spotkały się z problemem pokus. I zazwyczaj również podjadaniem. Bo jak tu się nie skusić na ulubione oreo? Trudno. Chcę się jednak skupić bardziej na systematycznym podjadaniu niżeli pojedynczej pokusie. 
Podjadanie ma wiele przyczyn i różnie się objawia, np. :między posiłkami, w nocy, w sytuacjach stresujących, z nudów, przed tv lub komputerem, przy (częstej) okazji... I niestety jest to nawyk. Czasem uzależnienie. A jak wiadomo z takimi rzeczami trudno walczyć. Dlatego przygotowałam dziś kilka kluczowych podpowiedzi jak walczyć i wygrać z podjadaniem. Zapraszam!

piątek, 20 stycznia 2017

Gifts for grandparents.

Witam!
Dzień dziadków zbliża się wielkimi krokami. W większość, każdy ma kogoś do obdarowania. A z roku na rok wena przemija. W dodatku trudno jest wybrać dobry prezent dla osób, które nie mają zbyt wygórowanych wymagań, ale większość pomysłów była już podarowana. Tak więc, trzeba się poddać? Absolutnie nie. Czasem najbardziej proste rozwiązania, najbardziej cieszą.
Jak wcześniej już pisałam, prezenty spersonalizowane oraz od serca to strzał w dziesiątkę.

Co warto odrzucić od naszych pomysłów, przede wszystkim tandetne pierdoły. Kubek któryś z kolei, poduszka z napisem "babcia"? Babcia wie, że jest babcią. Nie trzeba tego przypominać. Jak dla mnie to jednej z wielu słabych pomysłów. To samo tyczy się pomysłów na prezenty osiemnastkowe... Po prostu jestem wizuatorką i dla mnie wszystko w domu musi mieć swoje miejsce. A dla tandety na pewno takiego miejsca nie ma. No chyba, że zamiast chińskiej podusi z napisem kupimy ładną płócienną podusię i wyhaftujemy tam życzenia od serca. O niebo lepszy pomysł.
A co jeśli chodzi o kosmetyki. To w sumie prezent zależny od wieku. Bo każdy człowiek w pewnym momencie nie używa już innych kosmetyków niż płyny do kąpieli i kremy do rąk. Więc jeśli wiemy, że naszej babci przyda się taki krem to czemu nie ;)


Śmiejemy się z faktu, że można dostać w prezencie skarpety. Ale to wcale nie jest taki zły pomysł. Jeśli będą mega ciepłe i przytulne to idealnie nadają się na chłodne wieczory z książką i herbatką. Sama książka też jest ciekawym pomysłem. Dobierzmy tylko dobrą tematykę, czyli nie książkę kucharską ;) Ciekawym pomysłem jest również podarowanie zestawu filiżanek. Taka zastawa zawsze się przydaje i na pewno będzie ona przypominać o waszej pamięci. 
Wspólne zdjęcia to jedna z najlepszych propozycji. Nic tak nie cieszy jak powrót do wspólnie spędzonych chwil. 
Jeśli chodzi o coś typowo pomysłowego, znalazłam bardzo ciekawą formę artystyczną w postaci nowoczesnego drzewa genealogicznego. Jeśli rodzina jest na prawdę spora, możemy stworzyć kalendarz miesięczny z przypisaniem osób do dat ich urodzenia. Przypadł do gustu mi ten pomysł.
Na koniec klasyka, która zawsze się sprawdza czyli kwiaty. Mówi się, że sztuczne symbolizują wieczność uczucia, ale to trochę słabe ;) Żywe kwiaty są bardziej odpowiednie oraz cieszą oko bardziej niż kilka płatków filcu ;) Czyż nie?
Oczywiście nie można zapomnieć również o życzeniach.
A wy co przygotowaliście dla waszych dziadków :)?
xoxo♥

wtorek, 17 stycznia 2017

Insta Fit Inpirations - Jen Selter

Myślę, że z postacią Jen już się spotkałyście. Nie tyle z jej osobą a raczej jej przemianą. Jej atutem jak i wadą jest sporego rozmiaru pupa, którą samodzielnie wyćwiczyła. I to w zaledwie dwudziesto kilkuletnim wieku. Na jej temat posiłkowałam się opisem z bloga Tips for women.
Zapraszam do kilku słów o Jen Selter.